Miesiąc temu mogliście dowiedzieć się, iż odbiorniki z firmy Amigeo – czyli modele Altusa NR będą obsługiwane przez PowerGPS. W końcu wersja 2.08 już umożliwiała wsparcie tego odbiornika. Jednakże nowa wersja 2.09, którą wydaliśmy parę dni temu, integruje dodatkowe możliwości współpracy. Przekonajmy się, jakie!
Zalety pomarańczowego odbiornika
Altus NR2, bo o nim mowa, to pochodzący od amerykańskiego producenta urządzeń pomiarowych (Altus Positioning Systems) precyzyjny sprzęt geodezyjny RTK. Sprzęt ten bazuje na chipsecie GNSS belgijskiej firmy Septentrio, która w ostatnim czasie przejęła Altusa i tym samym odbiornik będzie znany również pod nazwą Septentrio NR2.
W odróżnieniu od rozwiązań Trimble czy Novatela, posiada dedykowany protokół wymiany danych, co sprawia, że profile obsługi w PowerGPS dla tych odbiorników nie mają tutaj zastosowania. Tak więc aby umożliwić PowerGPS-owi współpracę z NR2 trzeba było napisać dedykowane procedury obsługi.
To co odróżnia NR2 od innych odbiorników to zbiór poniższych rzeczy:
- wbudowany panel konfiguracyjny dostępny przez WIFI – dający możliwość nie tylko podglądu bieżących współrzędnych, lecz także monitorowania wykresu satelitów, konfiguracji NTRIP i wykonania wstępnej inicjalizacji odbiornika. Do panelu można zalogować się zarówno z PC-ta jak i z Androida.
- możliwość jednoczesnego podłączenia wielu kontrolerów naraz przez interfejs WIFI – tę funkcję możemy wprowadzić, jeśli będziecie zainteresowani taką możliwością
- możliwość podłączenia dwóch baterii jednocześnie i automatyczne zarządzanie nimi przez odbiornik – co daje możliwość wymiany baterii w trakcie pracy
Ponieważ odbiornik został wyposażony we wbudowany modem GSM, okazało się, że dostosowaniem trzeba objąć dwie możliwości dostarczania poprawek GPS:
- poprzez kontroler (PowerGPS) – odbierane przez telefon i przekazywane do odbiornika
- poprzez antenę (RTK) – odbierane przez odbiornik bez udziału telefonu
W wersji 2.08 obecna była opcja I, w wersji 2.09 są już obie wersje – również z funkcjami związanymi z:
- pobieraniem tablicy źródeł NTRIP – przyda się, jeśli padnie Wam karta GSM w kontrolerze, ale ta w antenie będzie aktywna – będziecie mogli skonfigurować usługę poprawek w telefonie bez internetu
- korzystaniem z trybu 2-5Hz – Altus spokojnie zaoferuje Wam możliwość pracy w trybie 2 oraz 5 epok na sekundę – w wersji 2.09 będziecie mogli skorzystać z tej opcji. W PowerGPS to raczej rzadkość bo nie wszystkie odbiorniki da się przełączyć w taki tryb. A RTK NR2 można!
- wyborem konstelacji satelitów – podobnie jak w przypadku odbiornika, jaki był dostosowany wcześniej (Spectra Precision SP60) i Altus oferuje Wam możliwość włączenia/wyłączenia wybranych konstelacji
- resetowaniem odbiornika – do ustawień domyślnych
Odbiornik testowaliśmy z różnymi kontrolerami – na Samsungach, na Hammerze AXE czy też rozwiązaniach przemysłowych jak MobiPad. Bardzo dobrze spisywał się na Hammerze (który ma bardzo dobre podzespoły i ogumowaną obudowę), więc jak na razie jest to polecany zestaw do pomiarów z użyciem NR2.
W następnych wpisach planujemy szersze ujęcie testów i wyników uzyskanych przez NR2.
Bosch GLM50C
Czyli tani dalmierz z modułem Bluetooth – za dostosowanie dziękujemy p. Markowi prowadzącemu sklep ze sprzętem pomiarowym Mierzymy.pl, który wypożyczył nam sprzęt do testów!
Pamiętacie, jak swego czasu Pan Marek wypożyczył nam GLM100C, aby można było potestować PowerGPSa w nowych odsłonach i zapewnić ciągłe wsparcie tego modelu?
Otóż jak się okazało, w międzyczasie na rynku pojawił się młodszy brat modelu 100C i ze strony Mierzymy.pl otrzymaliśmy możliwość poznania tego sprzętu. Tak więc w wersji 2.09, specjalnie dla Was – nowe możliwości w zakresie obsługi kolejnego dalmierza Bluetooth.

Oba dalmierze Bosch – mniejsza 50-tka z prawej. Uwagę zwraca kolorowy wyświetlacz z cyfrową wizualizacją wychylenia.
Gdy testowaliśmy „pięćdziesiątkę” mieliśmy przeczucie, że inżynierowie Boscha przysłuchują się opinii użytkowników: w modelu GLM100C niektórzy narzekali na monochromatyczny ekran – w 50C mamy już w pełni kolorowy i ciekawie wyglądający interfejs graficzny dalmierza. Co prawda jeszcze nie dotykowy, ale w zasadzie dotykowy ekran nie jest tu potrzebny. W 100C był też pewien detal, który można było łatwo uszkodzić (stopka), którą w modelu 50C usunięto (to też jest jakiś sposób). Przede wszystkim cena została również ustalona na bardzo niskim poziomie, zbliżonym do urządzeń bez interfejsu Bluetooth.
Mając doświadczenie w integracji modelu 100C byliśmy przekonani – to będzie bardzo proste. W końcu jak bardzo protokół wymiany danych miałby się zmienić? Czy można by pogorszyć komunikację i uniemożliwić połączenie jak np. w Leica D510 czy D810, gdzie urządzenia nieobsługujące Bluetooth LE (Smart) były na straconej pozycji?
Hmm.. – po pierwsze, ze względu na dostosowanie do technologii BT LE, zostały wprowadzone pewne ograniczenia w komunikacji (ilości danych przesyłanych z dalmierza), tak więc poprzednie komendy, które działały dla 100C – w 50C wcale się nie sprawdziły! Na domiar złego dalmierz nie był w stanie się połączyć z Windowsem PC z BT w interfejsie 2.0, ale za to był w stanie łączyć się z telefonami z interfejsem 2.0, tak więc jego kompatybilność nie była rewelacyjna, ale o niebo lepsza niż np. modele D510 czy D810.
Finalnie jednak udało nam się zakończyć dostosowanie i przygotować działającą funkcjonalność automatyzacji pomiarów odległości (podobnie jak dla 100C) i możemy potwierdzić – jeśli zastanawiacie się nad zakupem dalmierza kompatybilnego z PowerGPS – możecie brać Bosch GLM50C pod uwagę!
Kolejne odbiorniki RTK
Z odbiorników RTK, jakie można obecnie wykorzystywać z PowerGPSem, i które doszły w wersji 2.09 to:
- Kolida S680 – model oferowany przez Geopryzmat, czyli kompaktowy, zminiaturyzowany odbiornik RTK
- Ruide Nova R6 – model oferowany przez Art-Geo GNSS, choć ze wstępną obsługą – odbiornik ten posiada zarówno modem GSM jak i elektroniczną libellę.
Ponieważ sprzęt mieliśmy na krótko – zrobiliśmy wstępne testy i dostosowanie, aby móc wyświetlać odczyty libelli na ekranie PowerGPS (i aby można je było później wydrukować w Raportach). Na pełne dostosowanie do tego modelu (z działającą kompensacją) przyjdzie czas w przyszłości – na razie czekamy na wypożyczenie odbiornika i możliwość kolejnych testów z tym sprzętem
Coś na zrywanie połączeń…
Jeśli ktoś wykorzystuje PowerGPSa w trybie przekazywania poprawek przez program (np. kompaktowe modele S660 i S680), ten wie, że anteny GSM telefonów nie zawsze mają tak dobry zasięg, jak wkręcana zewnętrzna antena do odbiornika.
Co zrobić, jeśli w trakcie pomiarów, pomimo aktywnego połączenia z poprawkami, nie będą one płynęły (zerwanie nastąpi gdzieś w zakresie GSM?). Trzeba by wtedy restartować połączenie!
W wersji 2.09 wprowadziliśmy funkcję automatycznego resetowania połączenia NTRIP po wykryciu braku informacji z serwera dłuższych niż 10 sekund. Dzięki temu, jeśli np. wykorzystujecie odbiornik bardzo mobilnie (np. poruszacie się na granicy zasięgów kilku BTS i następuje przełączanie), i jeśli w mierzonym rejonie zdarzy się sytuacja utraty sygnału, to po chwili PowerGPS powinien ją wznowić (i jeśli technicznie połączenie będzie możliwe – nie będziecie musieli dodatkowo nic klikać – jedynie poczekać na szybki powrót RTK Fixed).
Kwestia uchwytu
Tak nawiasem mówiąc, jeśli chodzi o zestaw, to wybierając antenę kompatybilną z PowerGPS (np. wspomnianego Altusa) i mając na oku kontroler (np. Hammera) wciąż pozostaje pytanie:
jaki uchwyt wybrać? czy również będzie on tani?
Przecież uchwyty do sprzętu geodezyjnego bywają kosztowne (szczególnie do tabletów, bez 300-400zł w kieszeni nie ma co marzyć o takim), ale przecież tak być nie musi. A może by zainwestować w uchwyty niekoniecznie geodezyjne? Sprawdzając rynek pod tym kątem, trafiliśmy na ofertę firmy Magurex, która udostępniła nam nieodpłatnie na czas testów kilka różnych uchwytów (do telefonów i tabletów) – abyśmy mogli sprawdzić, które są najlepsze . I zgadnijcie?
Oczywiście, uchwyt do telefonu i tabletu poniżej 100zł! A konkretnie to ok. 60zł netto za uchwyt do telefonu:

Hammer niestety ma przycisk zasilania dostępny u góry urządzenia – a uchwyt tę górę wykorzystuje do stabilnego mocowania. Na szczęście – jak widać na załączonym zdjęciu – z uwagi na specyficzną budowę uchwytu – przycisk zasilania jest bezpieczny. Ufff…

Hammer zamontowany na uchwycie – uwagę zwraca kamera, która nie jest zasłonięta przez podstawę uchwytu.
No właśnie, tak więc nie dość, że nie przepłacacie na oprogramowaniu (PowerGPS), oraz kontrolerze (np. Hammer jest tani w porównaniu do kontrolerów stosowanych do geodezji) to jeszcze uchwyt dostaniecie w bardzo dobrej cenie! Taki zestaw wydaje się najbardziej optymalną ofertą tego typu na rynku!
Oceń PowerGPS!
To już koniec pierwszej części wpisu, można powiedzieć – zapraszamy do aktualizacji, ale nie tylko!
Kończąc pierwszą cześć wpisu (głównie o zmianach dotyczących sprzętu geodezyjnego) chcielibyśmy zaprosić Was do przeczytania drugiej części, w której skoncentrowaliśmy się na zmianach w zakresie funkcjonalności oprogramowania (m.in. optymalizacje i nowe możliwości), także tych dotyczących zupełnie nowego typu sprzętu (nie geodezyjnego), który będzie obsługiwany w PowerGPS.
W wersji 2.09 daliśmy specjalny przycisk, umożliwiający przekierowanie do stron, w których można wydać opinię o programie – zarówno z poziomu sklepu Google Play, jak i z poziomu serwisu Opinie-Cad, na którym również PowerGPS ma podstronę do oceny.
Do nas opinie o programie nadchodzą zazwyczaj drogą mailową lub telefoniczną. Ostatnio np. otrzymaliśmy maila o treści :
to oprogramowanie to mistrzostwo świata
i przyznamy, bardzo miło się to czyta, bo potwierdza to, iż wysiłki w kierunku opracowania optymalnego polskiego oprogramowania kontrolera dały realny efekt. Problem jednak w tym, że opinii z maili nie zamieścimy w GooglePlay – a tylko wtedy będzie to wyglądało autentycznie i przyciągało kolejnych użytkowników, dzięki czemu będziemy mieć środki w celu dalszego rozwoju programu.
Bardzo gorąco zachęcamy Was do dodania oceny programu w obu serwisach – niech nie straszą one pustym miejscem!
Dodaj komentarz