PowerGPS 2.13 z możliwością kompensacji

Ostatnia aktualizacja PowerGPS jest datowana na wrzesień 2017r, mijają więc prawie 4 miesiące od poprzedniego wydania.
Najwyższa pora na kolejne wydanie, tym bardziej, iż w przypadku wersji 2.13 dochodzą kolejne usprawnienia, także w przypadku pomiarów w wychyleniu. Łącznie prawie 40 zmian!

Na początek, tradycyjnie pełny wykaz zmian:
Historia zmian PowerGPS w wersji 2.13
A dla osób, ceniących sobie szczegóły, proponujemy przeczytanie poniższego wpisu.
Na początek mała informacja – z uwagi na przedłużający się czas aktualizacji (pierwotnie ta wersja miała trafić do Was pod koniec grudnia), udostępniamy wersję, umożliwiającą:

Pomiary w wychyleniu

Tak jest! Dzięki wypożyczeniu nam w listopadzie 2017r. przez p. Artura z firmy Art-Geo GNSS (dystrybutora sprzętu marki Ruide) odbiornika Ruide R6I, mieliśmy możliwość popracować nad dostosowaniem PowerGPS do pomiarów w wychyleniu.

Udostępniony odbiornik, bazujący na płycie Trimble, posiada(ł) w sumie całkiem niezłe perspektywy:

  • wbudowany sensor wychylenia oraz precyzyjny kompas elektroniczny
  • panel WIFI do sterowania (można za jego pomocą np. wyłączyć irytujące w GPS głosowe powiadomienia lub zmienić parametry łączenia GSM)
  • wbudowaną antenę GSM (do odbioru poprawek przez antenę)
  • możliwość odbioru poprawek z kontrolera (tradycyjnie)

Podstawą przy pomiarach w wychyleniu jest oczywiście posiadanie funkcjonalnego i skalibrowanego sensora wychylenia.

W swoim dostosowaniu bazowaliśmy w fakcie, iż odbiornik był już skalibrowany w innym oprogramowaniu (Fieldgenius na Windows Mobile), szczególnie, iż interesował nas również temat porównania wyników, zmierzonych PowerGPS i innym oprogramowaniem (które otrzymało tę funkcję wcześniej). W przypadku sprzętu R6I kompensacja nie jest realizowana przez odbiornik – musi być realizowana przez oprogramowanie, więc kwestia doboru precyzyjnej metody kompensacji jest tutaj znacząca.

Aby było możliwe korzystanie z zalet elektronicznej libelli/pochyłomierza, PowerGPS musi otrzymywać strumień danych z tego urządzenia. Dlatego też w panelu konfiguracji GPS w sekcji Pokaż więcej, dodana została opcja, pozwalająca na sterowanie szczegółowością strumienia danych.

Mamy do wyboru wersje 1Hz lub 10Hz (zalecane). Wersje bez danych pochyłomierza mogą być wykorzystywane, jeśli nie potrzebujemy tej funkcji nie chcemy niepotrzebnie zwalniać urządzenia (w porównaniu do innego oprogramowania mamy tutaj wybór). Funkcja ta jest globalnie dostępna, więc powinna być dostępna także dla innych odbiorników, ale w tej wersji (z uwagi na realizowane dostosowanie do R6I) będzie przydatna jedynie w przypadku tego konkretnego modelu.

Kluczowa jest również możliwości sterowania i podstawowej diagnostyki. We wcześniejszych wersjach PowerGPS mieliśmy, owszem wizualizację libelli elektronicznej, ale nie była ona szczególnie „urodziwa”. Dlatego też w nowej wersji postaraliśmy się o jej upiększenie:

Powstał zatem nowy panel diagnostyki, pozwalający na ocenę pracy pochyłomierza i wbudowanego w odbiornik kompasu. Panel jest w stanie pokazać również liniowy wektor wychylenia (ilość cm o jakie odchyla się antena od pionu).

Jednak z punktu widzenia osoby mierzącej, to funkcje wizualizacji grotu tyczki i anteny mogą być bardzo pomocne w ocenie, czy kompensacja działa jak trzeba. Przy okazji powstał więc panel szybkiego sterowania, do którego dostęp realizujemy klikając strzałkę w lewo (w górnym rogu ekranu) w trybach GPS.

 

Otrzymujemy wówczas dostęp do przycisków, które wprost umożliwiają włączenie lub wyłączenie kompensacji (co ciekawe: nie musicie inicjalizować sprzętu na nowo), a także włączenie podwójnej wizualizacji (grot tyczki i anteny).

Tryb kompensacji wyłączony – ikona odbiornika znajduje się w tej samej pozycji co znacznik GPS. Pozycja grotu tyczki oznaczona jest czarnym celownikiem.

Znacznik GPS w tym samym miejscu co grot tyczki – kompensowanie pozycji ma właśnie miejsce.

 

Również w zakresie pomiarowym monitora satelitów znajdziemy zmiany (wizualizacja tyczki + poprawiona libella):

Widok podczas kompensacji. Cała tyczka nie jest widoczna – pamiętajmy, że widok obejmuje zakres tolerancji (paręnaście centymetrów), natomiast tyczka ma 2m. Pozycja anteny jest oznaczona jaśniejszym znacznikiem i linia odchylenia jest rysowania na czerwono.

 

Od wersji 2.13 aplikacja jest w stanie zapisywać pomiary z pełną identyfikacją danych dot. wychyleń (kąty wychyleń, wektory liniowe, informacje o sposobie redukcji, wsp. przed i po redukcji), dzięki czemu będzie można je wczytać w Raportach i w późniejszych wersjach poddawać specjalistycznej obróbce.

Po co w ogóle to robić?

Wyobraźcie sobie np. że robicie pomiary (na innym oprogramowaniu) przy wys. tyczki 2,2m (choć w oprogramowaniu było wprowadzone 2m). W przypadku klasycznych (pionowych) pomiarów, korekcja jest banalna (w RaportachGPS). Jednakże – jeśli pomiar był realizowany w wychyleniu, trzeba dokonać korekty w oparciu o oryginalne wektory i położenia – a tutaj np. format RAW takich danych nie udostępnia!. Dlatego jeśli będziecie przeprowadzać takie modyfikacje (dla pomiarów w wychyleniu z RAW), nie tylko wysokość pikiety, ale również i wsp. płaskie będą po prostu obarczone błędem.

Jednak i na to znajdziemy rozwiązanie. PowerGPS rozwijamy w takim kierunku, aby tego typu operacje były możliwe i dawały oczekiwane (wysokoprecyzyjne) rezultaty, stąd wspomniane rozszerzenie zapisu o detale związane z wychyleniem.

Z uwagi na dużą ilość prac w tym zakresie, tryb kompensacji wychylenia jest dostępny tylko dla posiadaczy licencji PRO z modułem EXTRA. W standardowej wersji PRO będziemy mogli jednak cieszyć się ulepszonym widokiem elektronicznej libelli.

Niestety, jak to czasem bywa, jeśli chce się coś zrobić dobrze, trzeba poświęcić na to dużo czasu, więc jedno wypożyczenie nie wystarczyło, aby kompletnie zakończyć temat wsparcia pomiarów w pochyleniu. Funkcje kompensacji w tej wersji są udostępnione i działają w formie eksperymentalnej, więc ciężko jest tutaj zagwarantować, że metoda będzie działać „zawsze i wszędzie” (tj. obojętnie jaki był status kalibracji urządzenia).

Jak tylko będziemy mieć kolejne „okienko dostosowawcze”, wówczas temat pomiarów w wychyleniu będzie kontynuowany i po zakończeniu nastąpi także publikacja podsumowania wyników prac w tym zakresie. Jest to dość ważne, tym bardziej, iż osobom zainteresowanym tematem ciężko znaleźć kompletne podsumowanie różnic pomiędzy pomiarem w wychyleniu, a pomiarem „spionowanym” (klasycznym).

To czego jeszcze brakuje (np. porównując do innych rozwiązań pomiarowych), to np. kwestie kalibracji magnetometru czy akcelerometru oraz funkcje offsetowe związane z wychyleniami (np. offset wychylenia na 2 lub 3 punkty), ale z uwagi na coraz większe zainteresowanie tymi metodami pomiaru, niewątpliwie wspomniane braki będą sukcesywnie uzupełniane.

Najważniejszą kwestią jest jednak pełna weryfikacja wprowadzanych metod, aby móc zakończyć wdrażanie obsługi kompensacji ze świadomością, że wprowadzone metody pozwalają z możliwie wysoką dokładnością realizować takie pomiary.

A co z innymi sprzętami?

Cóż, jeśli chodzi o rozwiązania ze stajni Leici nie mamy dobrych wieści. Firma od pewnego czasu stosuje politykę zamkniętych drzwi i dostosowanie do tego sprzętu z bardzo dużym prawdopodobieństwem nie będzie możliwe. Jest się więc skazanym na droższe rozwiązania i podpięcie alternatywnego kontrolera (np. PowerGPS na Androidzie) nie będzie tutaj funkcjonowało. Jeśli kupicie GS18 w tym celu – zawiedziecie się.

W przypadku rozwiązań innych modeli, założyliśmy, iż do potwierdzenia funkcjonalności profilu, potrzebujemy sprawdzić ten sprzęt w oparciu o nasze punkty dostosowania, aby móc zweryfikować poprawność pracy. Tak więc dostosowanie zdalne czy dublowanie profilu w tym przypadku nie wchodzi w grę, aby nie serwować profili, które nie są w pełni dostosowane i które potencjalnie mogłyby degradować dokładność pomiarów w wychyleniu.

Jeśli jesteście zainteresowani dostosowaniem do posiadanego przez Was sprzętu z pochyłomierzem – prosimy o kontakt (telefoniczny lub mailowy) i ustalimy wówczas co da się zrobić, w jakim czasie i jakie orientacyjne koszty takiego dostosowania są potrzebne.

Natomiast jeśli chodzi o nasz projekt (pochyłomierz), to sprzęt prezentował się następująco:

Lekko uchylony „daszek” sensora zewnętrznego – ze względu na prototyp nie wszystko jeszcze wygląda jak trzeba. Widać też, że integracja modułu wychylenia z GPS (Ruide R6I) jest zgrabniejszym rozwiązaniem.

Jest pewna różnica w porównaniu do wcześniejszego pomysłu z Cyfrotyczki (gdzie moduł pochyłomierza był przyklejany do tyczki i ciężko go było ustawić w pożądanej pozycji) – w nowej wersji pochyłomierz jest nakładany na tyczkę (poniżej GPS).

Zmiany w zakresie obliczeń

W przypadku offsetów, jeden z użytkowników PG, p. Andrzej, w listopadzie zgłosił nam, iż wcięcie radialne, jakie było prezentowane w ostatniej wersji ma szansę być częściej wykorzystywane, niż wcięcie kątowe (które do tej pory było prezentowane w oknie offsetów GPS). Od wersji 2.13, ekran wywołania offsetów w trybie pomiaru GPS wygląda tak:

Nowy panel szybkiego sterowania

Pierwszym impulsem do powstania tego panelu były zmiany w zakresie kompensacji (także dodanie przycisku do włączania czy wyłączania widoczności libelli na mapie). Jednakże w trakcie pracy, mieliśmy również zgłoszenia do opcji zmiany sposobu wyświetlania/eksportu DXF etykiet przy punktach. I dodanie przycisku do tego celu idealnie się wpasowało w koncept nowego panelu:

Sterowanie wyświetlaniem etykiet numerów

Od wersji 2.13 klikając przycisk 101 H=123 KOD możemy przełączać wyświetlanie pomiędzy 5 stanami:

Bez etykiet

Tylko numery

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Numery i wysokości

Numery i kody

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Numery, wysokości i kody

 

 

 

 

 

 

 

 

W przypadku eksportu do DXF ta zmiana również jest brana pod uwagę.

 

Panel i karta sondowania dynamicznego

Sondowanie dynamiczne to rzecz związana z geologią oraz geotechniką, natomiast w trakcie tego typu pomiarów wciąż trzeba bazować na mniej lub bardziej precyzyjnych ustaleniach miejsc sondowania. Od jakiegoś czasu realizowaliśmy prace, które miały na celu wydanie osobnej aplikacji pomiarowej do tego celu, przeznaczonej dla posiadaczy programu Sonda Dynamiczna (jaki wspólnie z firmą Geolab, zaprezentowaliśmy w 2012 roku) . Jednak finalnie okazało się, że w zakresie obsługi pomiarów GPS (i nie tylko) – PowerGPS jest najlepszym narzędziem, więc najlepszym wyjściem będzie dodanie modułu właśnie do Androidowego kontrolera.

Wprowadzony został zatem panel, który umożliwia przypisywanie każdemu punktowi specjalnej karty sondowania (którą oczywiście wypełnia się już w terenie).

Aktywację panelu dokonujemy poprzez wybranie ikony w panelu szybkiego sterowania.

Tu opisujemy otwory/miejsca sondowania

Tu wpisujemy odczyty z pomiarów

Jeśli dodać do tego możliwość szybkiego wysyłania pomiaru do komputera (np. po powrocie i podpięciu smartfona do sieci WIFI), mamy bardzo ciekawe możliwości. Co więcej – do tego nie potrzebujecie mieć dodatkowego modułu – wystarczy wersja PRO PowerGPS-a (oraz licencja na program Sonda Dynamiczna).

Film pokazujący te możliwości znajdziecie pod tym adresem:

Mapowy panel szybkich kodów

Nie minęło sporo czasu od prezentacji zmian w zakresie szybkich kodów w PowerGPS 2.12, a już pojawiły się głosy – czy byłaby możliwość dodawania kodów wprost z mapy i uruchamiania pomiaru od razu (po kliknięciu)?

Cóż… w wersji 2.13 znajdziecie taką funkcjonalność. Została ona dodana w ramach modułu EXTRA (podobnie jak szybkie kody w wersji 2.12), bazuje na tym samym mechaniźmie definicji.

Pierwszych 10 kodów zdefiniowanych w pierwszej zakładce są tymi, które mogą ukazać się w mapowym panelu kodów:

Jest tam także przycisk, od którego uzależnione jest działanie funkcji:

Jeśli ikona będzie przekreślona, po wciśnięciu przycisku z kodem, nastąpi wyłącznie przypisanie kodu.

Jeśli jednak przycisk ten będzie w pozycji (jak na rys. po prawej), wówczas po przypisaniu kodu nastąpi uruchomienie pomiaru uśrednianego.

Wprowadzona funkcja zwiększa zatem wydajność pomiaru, szczególnie przy większej ilości mierzonych elementów z różnymi kodami.

Jeśli 10 kodów Wam nie wystarczy, po wciśnięciu ikony przeskoczymy do znanego z wersji 2.12 panelu szybkich kodów:

 

w którym znajdziemy więcej możliwości wyboru. W tych przypadkach funkcja auto-startu po kliknięciu przycisku również powinna funkcjonować.

Usprawnienia odczytu

Usprawnieniu uległo również wczytywanie wybranych plików z danymi czy projektami.

Dostosowania w zakresie sprzętu

Tak jak wspomnieliśmy wcześniej – odbiornik Ruide R6I otrzymał nowy profil pomiarowy.

Jednakże zmiany wersji 2.13 objęły nie tylko ten sprzęt. Dla przykładu: prowadzone było dostosowanie i optymalizacje profilu sprzętowego ComNav T300 (na bazie udostępnionego odbiornika przez firmę Nadowski). Odbiornik oparty o płytę Novatela, pomimo, iż czasem lubił wyskoczyć na chwilę z trybu FIXED (np. podczas ruchu), jednak dość precyzyjnie wykazywał pozycję w zakresie pomiarów o charakterze uśrednianym/statycznym (bez ruchu, czyli klasycznie).

Odbiornik również wykorzystaliśmy w celu sprawdzenia, jak radziłby sobie z naszym pochyłomierzem. Film prezentujący sposoby realizacji pomiarów offsetowych również był nakręcony na bazie pomiarów z tym odbiornikiem.

Więc po wspólnym opracowaniu wyników i wyciągnięciu spójnych wniosków, będziemy mogli również wspomnieć, jak wyglądają takie pomiary w zakresie dokładności.

Z innych rzeczy: odbiornik CHC X900+ otrzymał nowy profil V2. Z uwagi na fakt, iż odbiorniki w tych modelach potrafią co jakiś czas „zamrażać” strumień danych (w efekcie wygląda to tak, jakby odbiornik nie działał), wprowadzony został profil eksperymentalny, którego zadaniem jest „pobudzanie” odbiornika. Jak będzie to funkcjonowało – trudno ocenić, nie mieliśmy możliwość weryfikacji tej funkcji (nie był on wypożyczany na czas testów 2.13). Pan Maciej z firmy Pro-MGeo który zgłosił potrzebę tej funkcjonalności, po weryfikacji da nam znać i w razie czego napiszemy wkrótce czy problem z CHC został dzięki temu rozwiązany.

Zmiany otrzymały nawet profile związane z dalmierzem – dla modeli Disto (D8 i D3aBT) wprowadzono obsługę nowego trybu „Tylko tryb ręczny”. Zadaniem tego trybu jest wyłączenie dwukierunkowej komunikacji tak, aby dalmierze nie wychodziły z trybów zredukowanych (niestety w odróżnieniu od Boscha, wspomniane modele Disto posiadają ograniczenie w sterowaniu, które uniemożliwia włączenie dowolnego trybu na dalmierzu przez Bluetooth). Niestety ceną za tą funkcję jest brak możliwości sterowania plamką lasera – jeśli więc chcecie korzystać ze sprzętu, jak do tej pory, nową funkcję warto mieć po prostu wyłączoną.

Z innych rzeczy, jakie dotknęły profile dalmierzy, jest obsługa sygnalizacji dźwiękowej odbioru pomiaru odległości. Tutaj nie musicie nic nowego aktywować – wystarczy, że macie w PowerGPS włączoną obsługę dźwięku. Wówczas po każdym pomiarze usłyszycie piknięcie, które pozwoli Wam upewnić się, że dalmierz wysłał dane. Pozwoli to na bezwzrokową obsługę i przyspieszenie większej ilości pomiarów offsetowych.

Coś w przypadku problemów ze smartfonami

Tani smartfon zdecydowanie poprawia ekonomiczność rozwiązania. W przypadku PowerGPS, wystarczy nawet smartfon, którego koszt oscyluje w granicach 500-600zł (choć nie zawsze będzie to optymalny wybór). Mając do dyspozycji budżet rzędu 1500zł do wyboru jest już sporo rozwiązań.

Jednakże patrząc chociażby na ostatni rok, zdarza się nam czasem otrzymać zgłoszenia związane z problemami, np:

  1. katalogi/projekty zapisane przez program nie są widoczne po podłączeniu do komputera PC przez USB
  2. brak dostępu do mierzonego wcześniej projektu (program nie widzi plików)
  3. komunikaty o niemożności zapisu projektu

Każdy z wymienionych wyżej problemów ma związek z jedną rzeczą – pamięcią zapisu i odmową dostępu do plików aplikacji przez system. Czasem może pomóc restart Androida, czasem jednak sprawa jest bardziej złożona.

Jeśli jesteście ciekawi, jak wygląda to procentowo – mamy w planach ankietę w zakresie opinii nt. pracy zestawów i kontrolerów po dokładniejszej weryfikacji tej kwestii.

Z naszych badań w tym zakresie wynika, iż to nie nasze oprogramowanie powoduje takie problemy (nie da się więc tego usunąć programowo) – lecz system na spółkę ze sprzętem (ew. inne aplikacje mające wpływ na działanie funkcji systemowych). Są bowiem sprzęty, których użytkownicy korzystają od paru lat (2015) i takich problemów nie zgłaszają, są też tacy, którzy posiadają kontroler od paru miesięcy i problem potrafi się ujawnić nawet po krótkim czasie.

Może więc chodzić zarówno o jakość sprzętu lub też jakieś inne czynniki. Niestety, jak na razie (w przypadkach, gdy problemy były częstsze) nie mieliśmy przysłanych przez użytkowników sprzętów do diagnostyki, więc nie mamy szczegółowych danych do analizy dla każdego przypadku (inną sprawą, że szczegółowa analiza tego typu kosztuje, więc nie da się jej wykonać bezpłatnie w krótkim czasie). Są bowiem sytuacje, w których po przywróceniu do ustawień fabrycznych problem znika.

Ponieważ to wbudowana w urządzenie pamięć odpowiada za zapis projektów, logów i innych danych, jest ona zwyczajowo użytkowana najczęściej (są przypadki, w których po włożeniu karty SD może być ona traktowana jako pamięć wewnętrzna, choć wtedy prędkość zapisu/odczytu jest mniejsza).

Warto jednak zwrócić uwagę na charakterystykę pamięci – kości pamięci stosowane w smartfonach czy tabletach, podobnie jak w przypadku pendrive`ów, czy dysków SSD nie operują na pamięci magnetycznej. Fakt, dostęp jest krótszy.

Jednak z minusów – mają bardziej ograniczone możliwości zapisu i w przypadku (ograniczona ilość cykli), gdy dana komórka pamięci, będzie użytkowana zbyt często (zbyt częsty zapis) może stać się niedostępna lub tylko do odczytu. W takich przypadkach pamięci często korzystają z innego miejsca (więc np. pamięć z deklarowaną wielkością 16GB może ich mieć znacznie więcej, aby obsłużyć przypadki wymiany komórek pamięci lub też może stosować mechanizmy równomiernego rozkładania danych), więc czasem, nawet użytkując smartfona wiele lat, nie zauważymy problemu. Lecz jeśli problem się pojawi, może się to też wiązać ze zmniejszeniem prędkości pracy urządzenia.

Jeśli interesuje Was ten temat, odsyłamy do materiałów: #1wiki.

Jednak w przypadku pomiarów RTK jest inaczej – aby móc realizować pomiary bezpiecznie, dane trzeba co jakiś czas archiwizować, zapisywać logi..itd. W efekcie, jeśli korzystamy z zestawu dzień w dzień, wiele godzin, eksploatacja takiego smartfona może być dużo, dużo wyższa. I tutaj ktoś może powiedzieć:

nie zależy mi na nadmiarowym zapisie danych, chcę, żeby smartfon wytrzymał jak najdłużej!

Dlatego też od wersji 2.13 wprowadzone zostały panele, umożliwiające sterowanie tym, co będzie zapisywane. Będziecie mogli tak skonfigurować program, aby ilość zapisywanych danych nie odbiegała od tych stosowanych np. w Windows Mobile (np. zapis samych projektów, bez logów).

Możecie powiedzieć jednak:

to nie nowość! już we wcześniejszych wersjach można było wyłączyć logi GPS czy poprawek!

zgadza się! Jednak kopii nie byliście w stanie wyłączyć, a często to właśnie kopie (pliki PGA) stanowią większość zajętego miejsca w smartfonie. Poza tym w przypadku użycia trybów ciągłych, zapis również jest dokonywany po zmierzeniu każdego punktu (a w przypadku większego projektu już może to rzutować na wydajność pracy). Dlatego w 2.13 przewidziano możliwość sterowania miejscami zapisu.

Dostęp do nowych funkcji realizujemy poprzez Menu->Info->Diagnostyka->Zaawansowana konfiguracja logów – tym samym usunęliśmy przycisk „Wyślij log do producenta” (a w zasadzie przenieśliśmy go do nowego panelu do zakładki „Inne”), dając dostęp do nowego panelu, ważniejszego z punktu widzenia użytkownika.

Zamiast skakać po panelach, można w jednym miejscu, na szybko, dokonać konfiguracji zapisu.

Wpis na blogu może być zbyt krótki – odsyłamy Was do tego filmu, którego zadaniem jest omówienie nowych funkcji i co ważniejsze – wspomnienie o potencjalnym ryzyku (w końcu – jeśli wyłączycie kopie, prawdopodobnie odzyskanie danych będzie dużo trudniejsze). Aplikacja w wersji 2.13 jest jednak do pewnego stopnia oszacować potencjalne ryzyko i Wam to oznajmić 🙂

Pobieranie

I klasycznie, na koniec przedstawiamy linka do pobierania aplikacji. Pamiętajcie, iż jeśli posiadacie jeszcze serię I PowerGPS, możecie ją bezpłatnie zaktualizować do II. Natomiast jeśli zastanawiacie się nad zakupem – w ciągu 7 dni od daty publikacji wersji 2.13 macie możliwość zakupu programu lub modułów w promocji noworocznej. Promocja noworoczna w tym roku została wyjątkowo przedłużona z uwagi na opóźnioną aktualizację (planowana na grudzień). Możecie zapoznać się ze wpisem na blogu SkyRaster – są tam szczegóły promocji i powodu opóźnienia.

http://powergps.pl/pobierz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *